Ludzkie uczucia – recenzja „Vision”

Tom King
„Vision”
Ocena recenzenta
5.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Komiksy z superbohaterami mają łatkę mordobić, które raczej nie zawierają bardzo poważnej treści. Coraz więcej autorów walczy z tymi poglądami, poprzez nadawanie większej głębi postaciom oraz przekazywanie ważnych wartości. Tom King nie udał się także na tę bitwę ze stereotypami. On rozpętał apokalipsę…

Roboty z sąsiedztwa

Vision, syntezoid stworzony przez Ultrona, walczy w drużynie Avengers, a po pracy mieszka z żoną i dwojgiem dzieci w Arlington. Okoliczni mieszkańcy próbowali zaprzyjaźnić się z niezwykłą rodziną, lecz sporo osób podchodzi do androidów z dystansem. Wiele ludzi bezustannie robi im zdjęcia i śledzi ich ruchy, przez co odnalezienie fioletowej familii nie jest zbyt trudne, a to może wykorzystać niejeden wróg. Heros próbuje wieść sielskie życie, jednak adwersarze nie pozwolą na to, wywołując lawinę zdarzeń.

Wizja

Sama koncepcja opierająca się na tym, że bohater, który wielokrotnie uratował świat postanawia wieść zwyczajne, ludzkie życie jest już interesująca. Daje to spore pole do popisu, co Tom King śmiało wykorzystał. Zaprezentowano sceny, w których najbliżsi siadają do stołu, bo przecież normalni śmiertelnicy tak robią, jednak zazwyczaj jest to kierowane koniecznością spożycia posiłku, a Visionowie nie muszą jeść, więc po prostu spoczywają na krzesłach. Taka scena wygląda karykaturalnie i ma nieco prześmiewczy wydźwięk. Przede wszystkim tego typu obrazki podkreślają jak usilnie bohaterowie chcą dążyć do osiągnięcia najbardziej możliwej pełni człowieczeństwa. Głównie to sam protagonista naciska na bycie ludzkim, lecz reszta jego krewnych stara mu się w tym pomóc. Viv i Vin, dzieci Visiona, uczęszczają do szkoły, zdając sobie sprawę z tego jak są postrzegani przez „rówieśników”. Każde z tych wydarzeń prezentuje się osobliwie, ale w ten sposób scenarzysta uwydatnia przywary natury ludzkiej. Brak zrozumienia, niechęć wynikająca ze stereotypów, bezsensowna nienawiść, wykorzystywanie innych – autor nie stronił od negatywnych cech i śmiało uwypuklił je na wielu stronach, dzięki czemu komiks zdecydowanie wyróżnia się wśród innych mordobić. Zwyczajnie ma mocniejszy wydźwięk i można uznać, że to dzieło jest znacznie cięższe.

++


Akt stworzenia

Tom King świetnie zagłębił się w postać głównego bohatera i nakreślił ją wręcz z pietyzmem. Vision, to indywiduum, postrzegające świat kompletnie inaczej niż Ziemianie. Protagonista myśli aż nazbyt logicznie oraz często dzieli się z żoną swymi przemyśleniami, które będą zmuszać czytelnika do refleksji. Niejednokrotnie warto zatrzymać się nad kartką i przeanalizować słowa herosa lub jego rodziny, bo za ich sprawą scenarzysta przekazuje ciekawe aforyzmy.
Dodatkowym plusem historii jest możliwość spojrzenia na grupę Avengers od środka. Jak traktują swoich członków? Na jakich warunkach opiera się uczestnictwo w misjach? Pojawia się kilka okazji, aby dowiedzieć się tego, ponieważ w komiksie często pojawiają się inni śmiałkowie.

++


Kolory życia

Za rysunki odpowiadał Gabriel Hernandez Walta, a w zeszycie numer 7 zastąpił go Michael Walsh, co wyszło komiksowi na dobre, ponieważ obaj panowie są uzdolnieni – kreska cieszy oko i trafi w niejeden gust. Ilustracje nie są foto realistyczne, ale widać na nich sporo szczegółów, a co najważniejsze: świetnie oddają emocje postaci oraz są dynamiczne, gdy tego trzeba. Czasem obrazki mają niewiele szczegółów, innym razem natomiast na planszach dzieje się naprawdę dużo, a artysta skupił się nie tylko na sylwetkach i twarzach, lecz również na tle. W atrakcyjny sposób przedstawiono retrospekcje, bo mają one zazwyczaj jedną barwę i gamę jej odcieni. Kolorami zajęła się Jordie Bellaire i zasłużyła na pochwałę, bo wszystkie zeszyty utrzymała w ciemnej tonacji, dodając całości poważniejsze brzmienie.

Pensja od Avengers

Komiks kosztuje 69,99 złotych i jest to bardzo dobrą ceną, ponieważ za taką kwotę w zamian otrzymuje się 272 strony na dobrym papierze, zapełnionych ciekawymi pracami, a co najważniejsze: warto wydać taką sumę, by zapoznać się z tak świetną historią. Dzieło zawiera mnóstwo cytatów wplecionych we wciągającą fabułę, zbudowaną drobiazgowo. Rozwikłane zagadki prowadzą do nowych pytań, a atmosfera rozkręca się w odpowiednim tempie.

++


Zaufać synowi Ultrona?

„Vision” jest komiksem, który bez wahania będzie wymieniany jako przykład czegoś od Marvela, co trzeba przeczytać. Główny bohater chce wieść normalne życie, lecz czy to się uda, gdy sąsiedzi obserwują jego on odśnieża chodnik za pomocą promienia cieplnego? Ile jest człowieka w syntezoidzie? Ile jest człowieczeństwa w ludziach?
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 kwi 2019, 05:23 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka