Jaki kraj, taka mafia - recenzja komiksu „Spodouści”

Judyta Sosna, Igor Jarek
„Spodouści”
Ocena recenzenta
4.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Lata dziewięćdziesiąte to okres licznych przemian w Polsce. W realiach upadających przedsiębiorstw i powstających fortun pojawiła spora luka w przepisach, którą wielu postanowiło wykorzystać. Na początku lat dziewięćdziesiątych zdesperowani ludzie, którym nie zostało nic – bo nic nie mieli już wcześniej, lub na skutek zmian ustrojowych wszystko stracili – dosyć często postanawiali odtworzyć fortuny w niezbyt legalny sposób. Powstawały kolejne szajki i mafie, szybko niszczone przez konkurencję lub policję. O tym wiedzą wszyscy, jednak tylko nieliczni pamiętają bohaterów nagłówków z tamtych lat. Praktycznie nikt już nie kojarzy nazwisk gangsterów, którzy zostali postrzeleni, lub złapani przez służby porządkowe.

++

Igor Jarek postanowił wrócić do tamtych lat i rzucić na nie odrobinę światła przedstawiając krótkie anegdotki z życia ówczesnych bandytów. Właściwie nie życia, a ich porażek – pokazuje okruchy rzeczywistości dotyczące śmierci każdego z nich. Jest to niewątpliwie oryginalny i ciekawy zabieg, dzięki któremu obecny czytelnik może poznać realia sprzed niemal trzydziestu lat. Ulotność historyjek i ich szybkie następowanie po sobie nasilają wrażenie chaosu, a bohaterowie właśnie uosabiają własnie ten element w już i tak chaotycznym wtedy świecie. Nie doświadczy się tutaj skomplikowanych i zawiłych fabularnie życiorysów. Tylko krótkie scenki, które można połączyć hasłem „umarł tak, jak żył”.

++

Scenariusz nie jest jak widać szczególnie skomplikowany i – jak przyznaje autor – jego celem nie jest pełne oddanie realiów historycznych. Ma to być właśnie taki szybki przegląd scenek rodzajowych, mający nie tyle przedstawić historię polskiej mafii, ile oddać odczucia związane z postkomunistycznym krajem. Igorowi Jarkowi w pewien sposób udało się uchwycić „Czar” tabloidów i wiadomości telewizyjnych, w których co chwila można było znaleźć informacje o kolejnym szefie szajki zabitym na skutek porachunków. Nawet wtedy trudno było ogarnąć kto jest kim w przestępczym światku i w „Spodoustych” autorowi udało się to świetnie oddać.

++

Całości dopełnia grafika stworzona przez Judytę Sosnę. W niezwykle ekspresyjnych obrazach dostosowała ona warstwę graficzną do fragmentaryczności treści. Łączy symboliczność rysunków z detalami. Jej rysunki bardziej przypominają obrazy w pamięci, które się zachowuje po ważnych wydarzeniach, niż wyraźne zdjęcia. W przypadku, kiedy fabuły opowiastek nie mają długiego, konkretnego przebiegu, nie jest istotne że postaci są tylko schematycznymi, pozbawionymi cech indywidualnych pionkami. Zwraca też uwagę fakt, że każda z historyjek jest stworzona w innej gamie kolorystycznej, z jedną dominującą barwą.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 wrz 2018, 00:00 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka