Broniąc wroga – recenzja komiksu „Ludzie ze stali”

Dan Jurgens
„Superman Action Comics. Ludzie ze stali. Tom 3”
Ocena recenzenta
4.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Ze śmiercią Supermana nie może pogodzić się Liga Sprawiedliwości, a Lex Luthor zupełnie nie ufa nowemu bohaterowi z czerwoną peleryną. Niestety w sytuacji, gdy Bogobójca chce unicestwić Lexa, ten zmuszony będzie współpracować ze swoim dotychczasowym rywalem.

L’call, zwany Bogobójcą, i Zade, jego towarzysz, przybywają na Ziemię, aby odnaleźć Lexa Luthora, ponieważ w wizji ukazało się, że będzie on odpowiedzialny za zniszczenie swej planety. Przybysze głęboko wierzą, że objawienie jest w pełni wiarygodne i śmiało może służyć za podstawę osądu i wyznaczenia kary śmierci. Natomiast Superman ma zgoła inne zdanie.

Komiks „Ludzie ze stali” składa się z sześciu zeszytów, do których scenariusz stworzył Dan Jurgens. Historia opiera się na walce Lexa Luthora z Bogobójcą i Zadem. Po stronie przedsiębiorcy z Metropolis stoi nowy Superman. Połowa zeszytu jest walką tej czwórki, a pomiędzy bitewne sceny wkomponowano bliższe poznawanie bohaterów, zwłaszcza tych z obcej planety o nazwie Nideesi. Niestety momentami zrobiono to w dziwny sposób, gdyż podczas walki ktoś nagle krzyczy, że bohater chce porozmawiać ze swoim wrogiem, starcie ustaje i zaczyna się rozmowa. Przez to bardzo cierpi tempo akcji i następują zgrzyty.
Same potyczki są bardzo widowiskowe i efektowne, zwłaszcza, że kombinezon Lexa, jak i zdolności tych, którzy stanowią prawo sprawiają, iż spokojnie mogą stanąć w szranki z Supermanem. Luthor nosi na klatce piersiowej symbol Człowieka ze Stali, gdyż nie chce, aby ludzkość uzależniła się od herosa z Kryptona. Według niego, tym broniącym Ziemię winien być człowiek, dlatego też śmiało stawia czoła Bogobójcy i Zade’owi, mimo licznych ran.

++


Sceny dialogowe, to przede wszystkim retrospekcje i wizje związane z życiowym celem L’calla, jednak autor znalazł tu miejsce na relacje Supermana z synem, a także nieco miejsca zajął też Clark Kent, który jest zagadką, choćby dla Lois Lane. Głównym aspektem jest wyrok ciążący na Luthorze oraz stanowisko Supermana w tej sprawie. Bohater z czerwoną peleryną nie zna zbyt dobrze Lexa i obawia się przeznaczenia tego człowieka, jednak jego przekonania nie pozwalają mu pogodzić się z karą śmierci zadaną profilaktycznie, zanim dana osoba popełni swe błędy. To wiąże się z wewnętrznymi rozterkami, ponieważ z drugiej strony misja Bogobójcy jest słuszna, jeżeli faktycznie ocala on miliony istnień.

++

Powagę przesłania podkreślają między innymi kolory, które oscylują głównie wokół ciemnych barw. Zwłaszcza Arif Prianto gustuje w mroczniejszych odcieniach, przez co czuć podniosłość sytuacji. Wszak na szali jest uratowanie miliardów istnień. Jeśli chodzi o kreskę, to zeszyty tworzyli trzej rysownicy (Patch Zircher, Stephen Segovia oraz Art Thibert), których łączy podobny styl, przez co można odnieść wrażenie, że całość powstała za sprawą jednego artysty. To spory plus, gdyż po przerzuceniu strony nagle nie ma się wrażenia, iż trafiło się do alternatywnego świata. Całość jest bardzo koherentna.

++

Mimo poważnego tonu, w komiksie znalazło się miejsce na nabijanie z pierwszych wersji Supermana. Tak jak w serii „Supersons” naigrawano się z przebrania, polegającego głównie na okularach, co gwarantowało brak rozpoznawalności, tak w tym przypadku na tapet trafił strój bohatera. Jon ma ciekawe spostrzeżenia związane z tym kostiumem.

Do serii „DC Odrodzenie” komiks wnosi głównie nowe aspekty związane z relacją Supermana z Lexem Luthorem. Mimo częstych zmian w tempie akcji, czyta się go dobrze i z radością, zwłaszcza, że Kal-El znalazł równych sobie przeciwników i nie bez kłopotów musi stawać z nimi w szranki. Tytuł przeznaczony jest zarówno dla fanów łysego łobuza, jak i bohatera z planety Krypton, ponieważ wyważono ilość przemyśleń obojga wojowników o dobro Ziemi.

"Ludzi ze Stali" oraz inne komiksy znajdziecie na https://egmont.pl/.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 23 paź 2018, 13:38 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka