Przygody na lądzie – recenzja „Piratów z naszej ulicy”

Jonny Duddle
„Piraci z naszej ulicy”
Ocena recenzenta
5.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Mało kto przepada za monotonią życia codziennego, jednak jak z nią walczyć? Można uprawiać sport, grać w planszówki, czytać książki czy też dokonywać abordażu. Morscy rozbójnicy na pewno nie narzekają na nudę, a tym bardziej bohaterowie komiksu Jonny’ego Duddle’a.

Nigdy nie wiadomo na jakich sąsiadów się trafi. Mieszkańcy Nudy Morskiej mieli tyle szczęścia//pecha, że zawitała do nich rodzina Jolley-Rogers. Nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że są oni piratami, a ich pojawienie się na lądzie było wywołane koniecznością naprawy statku. Jak wiele w lokalnej społeczności może namieszać garstka korsarzy? Sporo!

++

Komiks liczy zaledwie czterdzieści osiem stron, przy czym słowo „zaledwie” pada, ponieważ chciałoby się więcej. Już sama okładka zwiastuje ucztę dla oczu, bo Jonny Duddle ma tak lekki ołówek, że jego prace wyglądają fenomenalnie. Postacie wyglądają nieco karykaturalnie, lecz przypadną do gustu zarówno młodym, jak i starym czytelnikom. Krajobrazy wykreowane przez rysownika są równie ciekawe, dlatego Nuda Morska nie sprawia wrażenia nieciekawej mieściny, wręcz przeciwnie, jest tam mnóstwo miejsc do przeżywania przygód.
Wydawnictwo Mamania zadbało o to, aby tego typu prace zostały przedstawione w należyty sposób, dlatego też komiks jest sporych rozmiarów, bo 295x254 mm. Ponadto wydrukowano go na grubym papierze („Piraci z naszej ulicy” ważą 310g!), dzięki czemu młodszy czytelnik nie będzie miał problemu z przewracaniem kartek oraz nie ma ryzyka, że którąś z nich podrze. Drukarnia spisała się na medal, gdyż kolory są bardzo żywe, a jakość wydruku stoi na wysokim poziomie. Zwłaszcza na okładce wzrok przykuwa tytuł nadrukowany srebrną farbą, mieniącą się w słońcu niczym skarb!

„Piraci z naszej ulicy” nie są typowym komiksem, bo czasem obrazki zajmują całą stronę, a momentami jest ona podzielona na kilka okienek. Wyszło to bardzo ciekawie i zdecydowanie wystarcza, aby przedstawić całą historię. Największe wrażenie robią jednak te spore prace, przykuwając wzrok i zajmując czytelnika wyszukiwaniem wszelkich smaczków w różnych scenach. A dwie strony zdecydowanie robią niebywały efekt, ponieważ otwiera się je na boki, przez co rysunek jest dwukrotnie większy od komiksu! Wyszło to bardzo ciekawie i na pewno zachwyci czytelników, zwłaszcza tych najmłodszych.

++



Historia jest opowiedziana wierszem, dlatego idealnie nadaje się do czytania i przeglądania przed snem. Dzieci mogą podziwiać kunszt Jonny’ego Duddla’a, jednocześnie słuchając zabawnych historyjek. Przekładem zajęła się Agnieszka Frączek i wyszło jej to dobrze, bo oddała sedno sprawy i przeniosła opowieść na nasz rodzimy język dbając o rymy, jednak czasem coś zgrzyta. Chwilami tekst traci płynność i wynika to z zapisu na stronach, jak i ilości sylab. Warto przeczytać to po cichu, zanim dojdzie do recytowania przed latoroślą, aby być gotowym na to, że rym znajduje się rysunek obok. Wtedy całość prezentuje się lepiej, a słuchacz nie będzie wybijany z rytmu niepotrzebnymi zająknięciami.

Komiks kosztuje 34,90 zł, co jest bardzo dobrą ceną, ponieważ prezentuje się świetnie. Brzdące będą mieć uciechę z niesamowitych przygód, a dorośli docenią przesłanie, jakie niosą „Piraci z naszej ulicy”. Jest to świetną okazją, aby po przeczytaniu porozmawiać z podopiecznym o tym, jak na korsarzy zareagowali mieszkańcy, a jakie zdanie o nich mieli później. Nie wolno oceniać po wyglądzie (pozycję od wydawnictwa Mamania można, bo okładka jest zachwycająca!). Co jest kolejnym pozytywnym aspektem dzieła? Ma trzy kolejne części! Zdecydowanie warto poznać rodzinę Jolley-Rogers!
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Copyright © 2004-2018 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 15 sie 2018, 13:40 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka