Nowych przygód czar - recenzja mangi "Magi" #3

Shinobu Ohtaka
„Magi: Labyrinth of Magic: tom 3”
Ocena recenzenta
4.0/5
Ocena użytkowników
brak (0 głosów)
Połączenie fantasy, komedii i obyczajowo-politycznej historii to nie lada gratka, szczególnie, gdy zabiera się za to twórca z zupełnie odmiennego dla nas kręgu kulturowego – możemy mieć wówczas obawy, co do efektu końcowego, który jemu zrozumiały i oczywisty, dla nas może być wręcz zagadką Sfinksa. Niemniej Shinobu Ohtaka wychodzi z takiego pojedynku nie tylko z tarczą, ale i spójną, sensowną (na swój sposób) oraz nafaszerowaną niewybrednym dowcipem opowieścią, która zajmie chwilę, zapewni rozrywkę, a przy tym zaoferuje (lecz nie wprost) parę powodów do refleksji.

Jak się okazuje reinterpretacja może nieść za sobą dalekosiężne i dalekie od oryginału konsekwencje – Ohtaka i jej „Magi” jest tego najlepszym dowodem, bowiem historia przezeń przedstawiana, inspirowana luźno „Księgą tysiąca i jednej nocy”, zaczyna coraz bardziej zbaczać w sfery licentia poetica, aniżeli trzymać się klasycznej opowieści. Ta zaś zdaje się być wyłącznie pretekstem, sposobem na zarysowanie kanwy, ponieważ losy bohaterów Aladyna czy Alibaby zmierzają w zupełnie innym kierunku niż ich pierwowzory.

Aladyn trafia do nieznanego mu miejsca, gdzie opiekuje się nim klan Kouga, na czele z Babą, urokliwą staruszką, od której poznaje uczucia towarzyszące i samo pojęcie rodziny. Zasmakowawszy specyficznego, familijnego życia stepowego ludu, ma zamiar wypocząć, lecz nie będzie mu to dane, a to ze względu na zbliżające się niebezpieczeństwo ze strony potężnego, ekspansywnego cesarstwa, które pragnie przyłączyć ziemię klanu do imperium. Na skutek wielu nieporozumień i pozornych układów, na terenie wioski dochodzi do kilku niepożądanych incydentów, acz Aladynowi udaje się rozwiązać kilka z nich.

Dwa poprzednie tomy składały się na kompletną, względnie zamkniętą opowieść, teraz zaś autorce wystarczyła jedna część, aby stworzyć ciekawą oraz skończoną historię, z wciąż otwartymi wątkami pobocznymi. Nie można jednak powiedzieć, że finał tego komiksu zaskoczył, podobnie punkty kulminacyjne i zwroty akcji, bowiem nie na takich zabiegach kładzione są akcenty. Fabuła toczy się wokół postaci Aladyna i odkrywania tajemnic jego przeznaczenia, przeszłości i tym, kim właściwie jest oraz jaka przypada mu rola w scenariuszu Wszechświata. Wszystkie pozostałe wydarzenia są wyłącznie pretekstem do tego, żeby rozwijać główne zamierzenia cyklu.

Po raz wtóry autorka nie zawodzi w materii graficznej, serwując czytelnikom plastyczne, charakterystyczne i przyjemne dla oka szkice, które razem z warstwą tekstualną tworzą znakomitą narrację. Jednak nie są to bardzo szczegółowe plansze i raczej bliżej im do prostych, przejrzystych historyjek obrazkowych, niż wysublimowanych powieści graficznych. Chociaż od czasu do czasu twórczyni wplecie, jakąś bardziej detaliczną scenę, acz w większości wypadków mamy do czynienia z ilustracjami, wypełnionymi rastrem, pełnym tuszem, cieniowaniem bądź pozostawione puste.

Trzeci tom „Magi” zabiera odbiorców na stepowy wschód, gdzie chłopiec z pustyni zapoznaje się z inną kulturą, a przy tym zaczyna odkrywać, co się naprawdę liczy w świecie, oraz – powoli – kim jest i jaki ma w życiu cel. Niewątpliwie, czytelnik ma do czynienia z opowieścią prostą i nieskomplikowaną, czysto rozrywkową i pełną humoru, ale skrywającą drugie dno, które zostało odrobinę zakopane w treści, lecz po jego odnalezieniu, można dojść do wniosku, że autorka chce przekazać tą historią coś więcej, niż nam się początkowo zdaje.
KOMENTARZE (0) Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się!
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
  • Ostatnie artykuły

Copyright © 2004-2017 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 22 wrz 2017, 01:54 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka